Portrety Szczęścia – bądź częścią projektu!

Od naszego ‚coming outu’ wiele się zmieniło. Już nie musimy udawać, że odkładamy na mieszkanie, że mocno stąpamy po ziemi i mamy plany na przyszłość takie, jak na młodego człowieka u progu kariery przystało. Zamiast ubierać się w kredyt na mieszkanie, pakujemy nasz dom na plecy i ruszamy przed siebie. Fajnie było móc Wam to w końcu powiedzieć, a jeszcze fajniej słyszeć, że podoba Wam się ten pomysł i że nam kibicujecie. Znajomi, którzy niedawno wrócili z rocznej podróży poślubnej po obu Amerykach (pozdro Asia i Maciek!) powiedzieli nam: „Nie dajcie się, jak będą wam mówić, że to głupie i nieodpowiedzialne. Robicie to dla siebie, niech nikt nie zabierze Waszych marzeń”. Tylko, że nam nikt tak nie mówił, nikt nic nie próbował zabierać. Serio 🙂 Spotkaliśmy się z wyłącznie pozytywnymi reakcjami. To super mieć taką rodzinę i znajomych, bardzo to doceniamy 🙂

Jak już wspominaliśmy, podczas podróży zamierzamy zrealizować projekt Portrety Szczęścia. Jeżeli podoba Ci się ten pomysł i chciałbyś nam trochę pomóc w jego realizacji, możesz to zrobić na 3 sposoby:

Jeśli spodoba Ci się czasem jakiś nasz wpis, zdjęcie, lub filmik, nie wahaj się długo, daj lajka i udostępnij 🙂 Może Twoi znajomi zaciekawią się naszą wyprawą i zainspirują do własnych podróży? Poza tym, Wasze reakcje, polubienia, udostępnienia i zaangażowanie działają na nas motywująco, no i przybliżają nas do zostania super sławnymi blogerami 😀 na Facebooku jesteśmy TUTAJ i nie zamierzamy poprzestać tylko na nim!


Jeżeli masz znajomych gdzieś na świecie, którzy chcieliby i mogli nam pomóc, super by było, gdybyś nas z nimi skontaktował/a. Niekoniecznie chodzi o pomoc w formie udzielenia noclegu (chociaż to na pewno byłoby szalenie przydatne), ale też o porady, wskazówki, czy po prostu dobre towarzystwo.


No i ostatnia forma, pieniężna. Podróż finansujemy z własnych oszczędności i od 2 lat stawaliśmy na głowie, żeby było ich jak najwięcej. Ale wiecie jak jest, złotówka to nie dolar ani bitcoin, a sprzęt potrzebny na wyjazd trochę kosztuje. Głupio tak prosić o pieniądze, bo tyle nieszczęść na świecie, no ale są w życiu takie sytuacje, kiedy to już miałeś iść na kebaba, ale stary, dobry Ahmed właśnie zgolił ostatnie kawałki soczystego mięska dla gościa, który był w kolejce przed Tobą. No i wtedy rodzi się w Twojej głowie pytanie, jak zagospodarować teraz tę dyszkie? Gdyby męczyły Was czasem takie dylematy, przychodzimy z pomocą 😉 Możecie nas wesprzeć przelewem tradycyjnym:

mBank (PLN):

Michal Gliniewicz

PL 91 1140 2004 0000 3002 6383 2517

lub przez PayPal (trzeba mieć konto PayPal, ale można za to wesprzeć w dowolnej walucie) klikając w logo poniżej.

PS. Darczyńcom 30+ PLN (8+ USD) odwdzięczymy się najpiękniejszymi pocztówkami (tylko podajcie adres, i kraj z którego chcecie ją otrzymać 😉 )


Pomagając nam w realizacji tego projektu stajesz się jego częścią, pomagasz tworzyć fajną rzecz, a gdzieś na świecie rodzi się mała alpaka.

Każda z tych form pomocy jest dla nas równie istotna i za każdą z nich będziemy Ci dozgonnie wdzięczni!

 

 

Źródło alpaki

Dodaj komentarz